Szukaj na tym blogu

środa, 10 grudnia 2014

Jak nie dać się oszukać przy zakupie rasowego kota.

Wielu z nas marzy o pięknym rasowym kotku ale wszyscy wiemy, że takie koty są bardzo drogie. Nie licznych stać zapłacić za kota tysiąc czy też nawet kilka tysięcy złotych. Na wszelkiego rodzaju portalach ogłoszeniowych możemy znaleźć ogłoszenia o sprzedaży kota rasowego i często podana cena mocno odbiega od ceny na oficjalnych stronach hodowców. Dlaczego?

Te "rasowe" koty są sprzedawane bez rodowodów a czasami z rodowodami, wydawanymi przez pseudo-organizacje felinologiczne, które powstają ostatnio w Polsce. Większość powstała po 2012 roku gdy zmieniły się w Polsce przepisy odnośnie sprzedaży zwierząt rasowych. Są to organizacje nie zrzeszone w międzynarodowych organizacjach felinologicznych (główną legalną organizacją jest World Cat Congres która zrzesza 9 klubów w tym działające w polsce  Felis Polonia FPL, CFA, TICA, WCF) i bardzo często wydają one rodowód kotom, które takiego nie powinny posiadać. Organizacje te działają w Polsce legalnie i tak naprawdę każdy może sobie taką zarejestrować. Niestety taki rodowód nie jest brany pod uwagę przez prawdziwe kluby felinologiczne i takiego kota nie wystawimy na żadnej wystawie.

Niektórzy myślą: "co złego jest w tym, że kupię taniej rasowego kota ale bez rodowodu" lub "a po co mi ten rodowód i co to takiego grunt, że kotek ładny i rasowy"
Zacznijmy od tego co to jest rodowód. Rodowód to informacja na temat imion i kolorów przodków kociaka, ale przede wszystkim dokument gwarantujący przynależność do danej rasy, to "koci dowód osobisty".  W prawdziwym rodowodzie znajdziemy nie tylko imię kociaka oraz jego rodziców. Prawdziwy rodowód pokazuje nam aż cztery a nawet pięć pokoleń wstecz. Dokument ten daje nam pewność, że kiedy kot dorośnie będzie posiadać nie tylko oczekiwany wygląd, ale także określone cechy charakteru przynależne danej rasie.
Koty z pseudo-hodowli często chorują, są rozmnażane "na ilość", żyją w skandalicznych warunkach, posiadają często ukryte choroby genetyczne, które mogą się ujawnić dopiero w dorosłym życiu kota. Koty są bardzo szybko odbierane od matki (aby mogla ona rodzić kolejne mioty) i dlatego często takie kociaki mają problemy behawioralne. I to co najważniejsze kot bez rodowodu to nie jest kot rasowy, on jest co najwyżej w typie rasy.

Jeśli nie zależy Wam na kocie rodowodowym to nie dajcie się oszukać pseudo hodowcom, którzy żerują na tych, którzy chcą zaoszczędzić. Przygarnijcie kota bezdomnego ze schroniska czy też domu tymczasowego bo tak naprawdę nie różni się on niczym od pseudo-hodowlanego a możecie tylko narazić się na wydatki związane z leczeniem chorób. Co z tego, że kotek wygląda jak "Brytyjczyk" jeśli za kilka miesięcy okaże się, że jest chory i skazany na śmierć.
Na forum, którego jestem użytkownikiem znalazłam bardzo przydatną ulotkę i ją tu wkleję. Pomoże ona uchronić się Wam przed pseudo-hodowlami i oszustami.



Brak komentarzy: