Szukaj na tym blogu

piątek, 29 stycznia 2021

Recenzja żwirku Benty Sandy

 Co jakiś czas dodaję to oferty sklepu ciekawe produkty. Tym razem wyszukałam nowy rodzaj żwirku Benty Sandy. 

Moje koty bardzo szybko zaakceptowały nowy żwirek. Jest on drobny i biały. Praktycznie prawie wcale się nie pyli. Moje koty najbardziej lubią żwirek bentonitowy. Wybór żwirku jest bardzo ważny. Jeśli kotu nie pasuje rodzaj żwirku mogą zacząć się różne problemy. Kot będzie załatwiał się po za kuwetą, może zrobić się apatyczny. Ważne aby żwirek był delikatny, nie kłuł go w łapki. Naturalne dla kota jest kopanie w żwirku. Wielkość kuwety i ilość żwirku musi mu to umożliwić.

To co liczy się dla mnie to jakość zbrylania i wynoszenie z kuwety. Jeśli chodzi o Benty Sandy to najbardziej przypadł mi do gustu żwirek naturalny bez zapachu. Nie przepadam za zapachowymi wersjami, są one dla mnie sztuczne i drażniące. 

Naturalny żwirek bentonitowy Benty Sandy wydobywany jest w rejonie Morza Czarnego. Występuje w kilku wersjach zapachowych. Lawenda, sosna, aloes, puder dla dzieci, mydło marsylskie. Miałam okazję przetestować zapach lawenda, puder dla dzieci i naturalny.

Zalety:

  • żwirek bardzo dobrze się zbryla

  • praktycznie nie pyli (może być używany przy kociętach)
  • mało się roznosi po za kuwetą
  • ma przyjemny naturalny zapach (zapachowe nie przypadły mi do gustu)
  • bardzo dobrze pochłania nieprzyjemne zapachy
  • niska cena żwirku i wysoka jego jakość

Żwirek Benty Sandy na stałe zagości w ofercie sklepu jaki w kuwecie moich kotów. 


Żwirek zaczęłam testować kilka miesięcy temu i nadal jestem jego fanką dlatego zapraszam do składania zamówień. W ofercie posiadam żwirki w wygodnych opakowaniach 10l z praktycznym uchwytem do przenoszenia. 

Pamiętajcie aby tego żwirku nie usuwać w toalecie. Żwirek wyrzucamy do śmieci, przy segregacji do pojemników na odpady zmieszane.