Szukaj na tym blogu

czwartek, 28 sierpnia 2014

Dlaczego kastrujemy koty.

Artykuł zacznę od przybliżenia Wam fizjologi kota.

Układ rozrodczy kotki to parzyste jajniki, jajowody i dwurożna macica o bardzo krótkim trzonie, i ujściem przez pochwę. Macica ma postać dwóch rogów, i tylko w nich rozwijają się płody. Kotki osiągają dojrzałość płciową w wieku 7-12 miesięcy, bardzo dużo zależy od rasy i od pory roku, w której urodziła się kotka. Dojrzałość płciowa objawia się rują.W warunkach naturalnych cykle rujowe występują w okresie od lutego do września, jeśli lato jest ciepłe, kotka żyjąca na wolności jest w stanie odchować dwa mioty. Przy ciepłej, słonecznej jesieni rodzi niekiedy trzeci miot, ale jeśli nie ma szczęścia i nie zostanie przygarnięta z kociętami przez człowieka, ten ostatni, jesienny miot w zasadzie nie ma szansy na przeżycie. W warunkach domowych sezonowość przestaje mieć znaczenie, i kotka może mieć ruję o każdej porze roku.
Okres aktywności płciowej (estrus) objawia się wzmożonym pozostawianiem śladów zapachowych (np. znaczenie terenu moczem) i częstym miauczeniem.
(Dioestrus) - jeżeli nie doszło do pokrycia kotki, wchodzi ona w okres po rujowego wyciszenia, które trwa około 8-10 dni. Po tym czasie kotka może ponownie wejść w fazę przed rujową, ruję właściwą, i tak powtarzać cykl w odstępie tygodniowym przez bardzo długi czas - określane jest to jako ruja permanentna. Dzieje się tak szczególnie w przypadku kotek trzymanych w mieszkaniu, na które nie działają czynniki środowiskowe takie jak temperatura czy długość dnia.
Uwolnienie komórki jajowej (owulacja) wywoływane jest przez stymulację receptorów bólu u samicy podczas kopulacji dzięki zrogowaciałym wyrostkom na prąciu samca (charakterystyczne krzyki to m.in. efekt bólu odczuwanego przez samicę). Jeżeli dojdzie do owulacji wytwarzany jest hormon uwalniający kilka komórek jajowych.
Po owulacji osłonki pęcherzyka jajnikowego przekształcają się w przejściowy narząd dokrewny, położony na powierzchni jajnika, który zaczyna produkować progesteron. Po kilku dniach od owulacji zapłodnione komórki jajowe przemieszczają się do macicy. Ciąża trwa zwykle 65-66 dni.
Ciąża kończy się narodzinami od 1 do 8 (przeważnie 3-5) kociąt. Ponieważ kotka może odbyć stosunki z wieloma samcami w ciągu rui, kocięta z jednego miotu mogą mieć kilku ojców. Po urodzeniu kocięta przez 7 do 14 dni są zupełnie ślepe, dopiero potem otwierają oczy (nie jednocześnie, np. jedno w 9 dniu, a drugie w 11). Kocięta są karmione mlekiem matki przez 13 tygodni, chociaż zdarzają się przypadki kiedy są one karmione znacznie dłużej.
Po porodzie kotka wchodzi w kolejną fazę: Okres braku aktywności płciowej (anestrus) trwa około 8 tygodni.

Po tej dawce encyklopedycznych informacji kilka słów dlaczego powinniśmy wykastrować kotkę. (wykastrować czyli usunąć narządy wewnętrzne, macicę i jajniki, sterylizacja polega na podwiązaniu jajników u kotki zapobiega ciąży ale nie eliminuje problemów hormonalnych)

Pierwszą najważniejszą korzyścią jest to, że znacznie zmniejszamy ryzyko wystąpienia u naszej kocicy żyjącej w domu i nie mogącej zaspokoić naturalnej potrzeby rozrodu raka sutka, guzów macicy i jajników, siłą rzeczy również zwierzęciu nie grozi ropomacicze- jedna z najgroźniejszych chorób. Redukujemy też ryzyko innych schorzeń o podłożu hormonalnym.
Po drugie zapobiegamy niechcianemu rozrodowi.
Po trzecie eliminujemy nieprzyjemną dla nas fazę przed rujową, czyli znaczenie terenu moczem, głośne nawoływania.
Po czwarte warto wiedzieć, że ruja naszego pupila nie tylko nam zatruwa życie: kotka traci apetyt, popada w frustrację. Jest gotowa na wydanie na świat kociaków a jej organizm domaga się zapłodnienia, które nie następuje. Zwierzę odczuwa silny dyskomfort, nie bardzo wiedząc co się dzieje.
Zabieg kastracji kotki jest poważną operacją (zaleca się go przeprowadzić po wystąpieniu pierwszej rui) do której musimy zwierze przygotować a następnie zapewnić jej opiekę pooperacyjną.

Jeśli chodzi o kocury wszystko wygląda dużo prościej. Kocur dojrzewa w wieku ok 7 - 8 miesięcy. (są dwie szkoły kastracji kotów, w bardzo wczesnym wieku lub po osiągnięciu dojrzałości płciowej ale ja nie będę się w to zagłębiać to pozostawiam fachowcom)
Budowa układu rozrodczego kocura składa się z parzystych jąder, najądrzy, nasieniowodów łączących się z cewką moczową tworzących razem przewód moczowo-płciowy, parzystych gruczołów opuszkowo-cewkowych, prostaty oraz prącia. Jądra położone są poza obrębem jamy brzusznej, w mosznie pokrytej cienką skórą i delikatną sierścią. W jądrach odbywa się produkcja plemników. Najądrza to twory przylegające do jąder wzdłuż ich tylnej ściany, ich zadaniem jest przechowywanie plemników do osiągnięcia ich pełnej dojrzałości. Z najądrzy plemniki odprowadzane są nasieniowodami do jamy brzusznej do pęcherzyków nasiennych. Penis kocura skierowany jest inaczej niż u większości ssaków, lekko do tyłu i pokryty jest malutkimi zrogowaciałymi wypustkami.
Gdy kocur jest dojrzały płciowo pojawiają się typowo seksualne zachowania, jak znaczenie moczem terenu (jeśli kot nauczy się znaczyć teren przed wykastrowaniem, ten nawyk może mu pozostać i po zabiegu), śpiewy nocne, mające przywołać kotkę, ogólne pobudzenie i nerwowość, często zwiększony poziom agresji w stosunku do innych kotów, koty odsuwają się także w takim czasie od swoich opiekunów.
Kastracja kocura polega na nacięciu worka mosznowego i wycięciu jąder. Rana zostaje zdezynfekowana i pozostawiona do wygojenia. Kot już kilka godzin po zabiegu funkcjonuje normalnie a rana w niezauważony sposób się goi. Przez około 2 tygodnie po zabiegu w kociej krwi działają hormony i może on aktywnie kopulować, znaczyć teren itp. Gdy krew oczyści się z hormonów na kocim prąciu dochodzi do zaniku kolców. Po tym można sprawdzić, czy kot jest prawidłowo wykastrowany.

Jeśli trzymamy koty w domu, jeśli chcemy ograniczyć ilość niechcianych miotów u kotów wychodzących powinniśmy kastrować swoje koty. Moje koty są kastrowane i mimo, że mi "szkoda okaleczania zwierzęcia z jego natury" wiem, że jest to konieczne i dla jego i dla mojego dobra.

wtorek, 26 sierpnia 2014

Zanim kot trafi do naszego domu.

Wiele osób zapewne chce mieć kotka lub pieska. Niestety często zdarza się, że upragniony kotek czy piesek po paru miesiącach trafia na śmietnik, do lasu lub w najlepszym wypadku do schroniska. Decydując się na zwierzaka w domu musimy mieć świadomość, że to nie tylko przyjemność ale obowiązek, odpowiedzialność i koszty. Zastanówmy się czy stać nas na kota. Zanim kot trafi do naszego domu musimy się także odpowiednio przygotować.
Kotek może do nas trafić z różnych źródeł. Czasem kupujemy kota rasowego z rodowodem a czasem zadowalamy się podwórkowym mieszańcem ( kotem europejskim) Nie ma różnicy czy to kot za $ czy znajda. Każdy ma takie same potrzeby i wymagania. No chyba, że mamy kota długowłosego to dochodzi nam dodatkowa codzienna pielęgnacją jego futra. Należy pamiętać aby nie brać zbyt małych kotów. Kotek powinien mieć ok 12 tygodni, oderwanie za wcześnie maluszka od matki spowoduje różne problemy. Od chorób po problemy behawioralne. Możemy także zdecydować się na kota starszego lub dorosłego. Dobrym miejscem na znalezienie kota są różne fundacje, schroniska np. Przygarnij Kota


Gdy już wybraliśmy pochodzenie naszego kota, musimy udać się do sklepu zoologicznego i kupić kilka rzeczy

Kuweta i żwirek do niej. Na rynku znajdziemy duży wybór żwirków. Bentonitowe, drewniane, sylikonowe i kukurydziane. Na początek należy wybrać taki sam żwirek z jakiego kot korzystał w swoim byłym domu. Zmiana otoczenia dla kota to duży stres i nie potrzeba mu dostarczać kolejnego w postaci przyzwyczajania się do nowego żwirku. Gdy mamy już kuwetę musimy kupić miskę a w zasadzie miski. Ja preferuję 3 miski. Na karmę suchą (która leży sobie cały dzień aby kot mógł ją podjadać kiedy chce), miska na karmę mokrą (do tej miski wkładam odpowiednia porcję mokrego jedzenia na raz dla kota) i miska na wodę. Należy pamiętać aby kot miał ciągły dostęp do czystej i świeżej wody.

Gdy mamy już miskę to czas na karmę. Tu także sugeruję wybrać karmę taką, którą kot jadł do tej pory. Jeśli chcemy zmienić karmę to poczekajmy aż kot się u nas zadomowi i wtedy stopniowo można dodawać nową karmę do tej, którą kot zna. Jeśli trafił do nas malutki kotek (4-5 tygodni) to prawdopodobnie pije on tylko mleko. Należy podawać mu mleko dla kotów i stopniowo dodawać do mleka suchą karmę przeznaczoną dla kociąt. Należy zwrócić uwagę na wielkość granulek karmy. Czasem mały kot ma problemy z pogryzieniem dużej chrupki, wtedy trzeba mu ją pokruszyć lub namoczyć. Na polskim rynku jest wiele karm. Od marketowych najtańszych po składające się w 90% z mięsa kamy Super Premium. Tu wracamy do kwestii "na co nas stać" Jeśli mamy ograniczony budżet wybierzmy minimum karmy średniej jakości. Tanie karmy wyjdą "tanio" ale przysporzą nam problemów w przyszłości. (choroby układu moczowego, otyłość u kotów, problemy z sierścią) Zapraszam do zapoznania się z rankingiem karm. Niektóre koty rasowe ze względu na swoją anatomię i fizjologię wymagają specjalnych karm.
Kot Perski pobiera pokarm spodnią częścią języka i nie każda karma będzie dla niego odpowiednia.
Kot syjamski chwyta pokarm językiem i zębami.
Kot Maine Coon chwyta pokarm górną powierzchnią języka ale ma tendencje do połykania jedzenia bez gryzienia. 

Legowisko dla kota. I tu powstaje problem. Nie każdy kot chce leżeć na legowisku. Zazwyczaj jest tak, że koty same wybierają sobie miejsce do spania i kupiony przez nas koszyczek czy poduszeczkę kot będzie omijał szerokim łukiem. Ja mam sposób na ten problem. Mam kilka kocyków, które rozkładam w miejscach gdzie koty lubią spać i tym sposobem ograniczam zostawianie sierści na fotelach czy kanapach. Nie narzucam kotom gdzie mają spać i akceptuje wybrane przez nie miejsca. Wiele, rzeczy zmieni się gdy w domu pojawi się kot. To on będzie tam rządził i musimy to akceptować...

Drapak. Kot nie wychodzący z komu musi mieć miejsce do ścierania pazurów. Jeśli nie chcemy aby niszczył nam meble musimy zaopatrzyć się w drapak. I znów może powstać problem. Kupimy drogi drapak a kot nie będzie chciał z niego korzystać. Na to też jest kilka sposobów. Musimy drapak ustawić w miejscu atrakcyjnym dla kota, możemy spryskać go kocimiętką aby stał się bardziej atrakcyjny. Gdy nauczymy kota od małego korzystać z drapaka problem poszarpanych mebli mamy z głowy.



Teraz czas na przygotowanie mieszkania na przybycie kota. Musimy ustawić miski, kuwetę, legowisko. Musimy podzielić nasze mieszkanie na kocie strefy.
Strefa karmienia. Musi ona być oddalona od miejsca na kuwetę.
Strefa sanitarna. Kot powinien mieć łatwy i nieograniczony dostęp do kuwety. Nie powinna stać w miejscu często używanym przez domowników. Najlepsze miejsce to kąt w łazience lub w mniej używanym pokoju. Strefa zabawy. To kocie terytorium gdzie może biegać, wspinać się, bawić. Koty lubią włazić na meble, skakać po fotelach. Tu należy postawić drapak i inne kocie atrakcje (tunele, myszki).
Strefa odpoczynku. Koty lubią miejsca nasłonecznione i ciepłe. Bliskość kaloryfera, nasłoneczniony parapet, kominek. Tu możemy kotu położyć legowisko. Pamiętajmy jednak, że kot lubi nasze towarzystwo i będzie spał i odpoczywał w pobliżu nas a nie w pustym pokoju. Moje koty są cały czas obok mnie. Jak gotuję siedzą na krześle lub szafce w kuchni. Jak pracuję, leżą na parapecie okna mojego gabinetu. Gdy śpię leżą na mnie lub obok mnie na łóżku.

Kolejna rzecz to usunięcie z mieszkania niebezpiecznych rzeczy. Kwiaty doniczkowe. Należy sprawdzić czy nasze kwiaty nie są trujące dla kotów. Koty często gryza liście i łodygi. Kwiaty trujące należy usunąć. Popularne kwiaty trujące:
Fiołek alpejski, Fikus, Filodendron, Azalia, Bluszcz, Oleander, Rododendron, Wisteria.

Zabezpieczamy balkon i okna. Jeśli mieszkamy w bloku, ważne jest zabezpieczenie okna i balkonu aby nasz kot nie wypadł lub nie wyskoczył przez okno. Nie prawdą jest, że koty spadają na 4 łapy i nic im nie jest.  Musimy pamiętać, że koty lubią chować się w różne zakamarki i zanim użyjemy jakiegoś urządzenia (pralka, zmywarka) sprawdźmy czy tam nie siedzi kot. Musimy nauczyć się zerkać przy zamykaniu drzwi czy kot nie próbuje się wślizgnąć za nami. Nie możemy zostawiać na wierzchu worków foliowych, gumek, igieł, leków. Pamiętać o zamykaniu sedesu, koszów na śmieci, zabezpieczać otwarty ogień, uważać na włączone żelazko.
Gdy to wszystko sobie przyswoimy możemy zaopatrzyć się w ostatni niezbędny przedmiot transporter (będzie nam potrzebny do przyniesienia kota, przy wizytach u weterynarza, podczas podróży) i ruszać po naszego pierwszego kota. Powodzenia!
 

niedziela, 24 sierpnia 2014

Kot przyniósł do domu zdobycz?

Pewnie wielu z Was znalazło na progu mieszkania przyniesioną przez kota mysz lub upolowanego ptaka. Zastanawialiście się dlaczego kot przytaszczył zdobycz do domu zamiast ją zjeść? Ja myślałam nad tym i czytałam o takim zachowaniu. Poglądy są różne.
Kot jest syty więc przynosi zdobycz.
Kot uznaje nas za członków swojego stada i dzieli się z nami tym co upoluje.
Kot chce okazać nam swoje uczucia.
Myślę, że wszystkie są prawdziwe. Koty są drapieżnikami i polują instynktownie i niestety instynktownie też torturują swoją zdobycz aż przestanie się ruszać i traci na swej atrakcyjności. Wtedy kot ją zjada lub łaskawie przynosi swojemu opiekunowi aby podtrzymać z nim więzi społeczne. My dajemy mu michę jedzenia a on nam to co upolował. Moim kolejnym wnioskiem, który potwierdza to co już nie raz słyszałam jest to, że kot przynosi nam swoją "zabawkę" pokazując nam swoja dominację. "Ja się już pobawiłem teraz możesz ty"
 Podobne zachowanie widzę u moich kotów. Gienio z racji tego, że jest dominującym samcem w moim małym stadzie pierwszy bawi się wszelkimi nowymi zabawkami a gdy się znudzi zostawia je aby Wandzia mogła też się pobawić.
Tak więc to nie kot należy do nas tylko my należymy do kota i trzeba to uszanować jeśli chcemy mieć w domu te zwierzaki.
Podsumowując jeszcze kocie polowanie. Wstawię zdjęcie, które wywołało ogromne oburzenie na jednym z portali społecznościowych. Wiele osób oskarżało mnie o okrucieństwo, potępiali za to, że pozwoliłam kotu upolować ptaka i go przynieść do domu zamiast mu go odebrać i uratować. Ciekawi mnie co Wy o tym myślicie. Czy należy w naszych milutkich kotkach zabijać instynkty, pozbawiać naturalnych cech?


sobota, 23 sierpnia 2014

Jaka karma dla kota/psa alergika?

Zacznijmy od tego co to jest alergia na karmę. Nie można mieć alergii na karmę tylko na jej skład. Musimy najpierw zdefiniować na co nasz zwierzak jest uczulony. Czy aby objawy, które uważamy za alergię nie są pochodzenia chorobowego, pasożytniczego czy też grzybiczego. Gdy wyeliminujemy sprawy chorobowe musimy znaleźć składnik wywołujący alergię.
Najczęściej są to białka w zbożach, mięsie z kurczaka, jajkach lub dodatki chemiczne dodawane do karm. Najczęstszymi objawami alergii jest drapanie, wypadanie sierści, luźne stolce a nawet biegunki. Szukanie alergenu jest żmudną pracą. Musimy obserwować kota/psa po kilka dni podając mu różne karmy aby wyeliminować to co go uczula.
Dla zwierzaków z alergią najczęściej poleca się karmy nie zawierające zbóż. Grain Free. Karmy w których są inne mięsa niż kurczak. Jagnięcina, ryby. Najlepsze karmy dla kotów i psów alergików to takie, do produkcji których wykorzystuje się ograniczone źródła białek zwierzęcych, na przykład wyłącznie białko z mięsa ryb. To samo dotyczy białek roślinnych. Im mniej bowiem rodzai białek, tym mniejsze ryzyko wystąpienia objawów alergii, ponieważ to właśnie białka uczulają.
Kolejną rzeczą na która musimy zwrócić uwagę to nie nazwa karmy a jej skład. Zawsze należy czytać co producent ukrył w składzie i czy aby karma z rybami nie zawiera większej ilości kurczaka niż ryby. Jeśli karma kosztuje podejrzanie mało nie łudźmy się, że zawiera drogie mięso (np. jagnięcinę).
Dochodzimy w końcu do ceny karmy. Dobra karma z dużą ilością prawdziwego mięsa, bez zbożowych wypychaczy, bez chemicznych polepszaczy smaku (często producenci taniej karmy aby przechytrzyć koty dodają smakowe dodatki, które mają kota oszukać) musi kosztować. Jeśli chcemy jakości musimy zapłacić więcej. Z własnego doświadczenia wiem, że podając kotu karmę z dużą ilością wartościowych składników dłużej jest syty, mniej je i nie tyje od zbędnych dodatków.

Z karm suchych dla alergików polecam:
Dla kota: Orijen http://www.kocimietka.pl/orijen/99-orijen-cat.html
Power of Nature http://www.kocimietka.pl/power-of-nature/132-power-of-nature-active-cat-farm-mix.html
Canagan http://www.kocimietka.pl/canagan-cat/83-canagan-scottish-salmon-cat.html
 ZiwiPeak http://www.kocimietka.pl/ziwipeak/129-ziwipeak-daily-cat-dziczyzna.html

Dla psa: Orijen http://www.kocimietka.pl/orijen/98-orijen-6-fish-dog.html
Canagan http://www.kocimietka.pl/canagan/68-canagan-country-game.html 
Cotecnica Maxima Grain Free http://www.kocimietka.pl/cotecnica-maxima/111-cotecnica-maxima-dog-grain-free-adult.html
ZiwiPeak http://www.kocimietka.pl/ziwipeak/133-ziwipeak-daily-dog-dziczyzna-i-ryba.html

środa, 20 sierpnia 2014

Ranking karm według forum Miau.pl

Poniżej przedstawiam ranking karm dla kotów opracowany przez forum miau.pl
Podkreśliłam karmy, które można kupić w moim sklepie.

Edit: 13.05.2916
Minęły prawie dwa lata od opublikowania poniższej listy i postanowiłam ją zmodyfikować bo na rynku pojawiło się wiele ciekawych nowości i świetnym składzie, nie powinna się ona już nazywać listą opracowaną przez forum ale tytułu artykułu nie mogę już zmienić.

MOKRE

Słabe:

Poniższa lista zwiera karmy o bardzo słaby składzie. Napchane zbożami i odpadami zwanymi "produkty pochodzenia zwierzęcego" Co to są produkty pochodzenia zwierzęcego możecie przeczytać tu: http://blog.kocimietka.pl/2015/08/co-to-sa-produkty-pochodzenia.html


Whiskas
Kitikat
Simba
Gourmet
Sheba
Felix
Catessy
Dr. Clauder's
VERSELE-LAGA Lara Fitness
Jollycat
Tomi
Vitakraft
Festi
Princess Maintenance
Animonda Brocconis
Bozita
RC
Hilis
Iams
I cała reszta dostępna w sklepach sieciowych z ich marką typu Tesco, biedronka itp

Średnie:

Smilla
Stuzzy
Animonda Carny, Exotic, Vom Feinsten, Rafine
Leonardo
Shmusy

Princess Nature's Power
Miamor Ragout Royle, Vital Balance, Pastete
Feline Porta Holistic Cat
Amora
Yarrah Bio
Defu Bio
Butcher's Classic
Specific
Husse
Natures Menu
Evangers

Dobre:

Tu znajduje się lista karm najlepiej zbilansowanych i o dużej zawartości mięsa


GranataPet
Grau
Catz Finefood
Power of Nature
Moonlight Dinner (No. 21-26)
Miamor Milde Mahlzeit/Delikatna Przekąska
Terra Faelis
Feringa
Herrmann's Bio
ZiwiPeak 
Natures Menu Country Hunter
Naturea
Naturest
Renske

Uzupełniające:

Karma uzupełniająca to taki dodatek do karmy mokrej lub suchej podawany jako przysmak. Karmy uzupełniające często nie posiadają dodatków witamin i minerałów, mają za mało tłuszczu aby mogły być pokarmem bytowym dla kota. Są wyjątki, które mają dodatki witamin i minerałów jak Canagan czy Petite Cuisine ale mimo tego mają mało tłuszczu. Karmy uzupełniające to zazwyczaj karmy filetowe, koty je uwielbiają.

Princess Premium Zet
Applaws
Animonda Carny Ocean
Feline Porta 21
Fish4Cat
Almo Nature
Cosma
Miamor Feine Filets
Gimpet Shiny Cat
Schesir
Sheba Filety
Brit Care
Lunderland
Moonlight Dinner (No. 1-8)
Sushicat
Thrive
Canagan
Petite Cuisine


SUCHE

Tutaj ograniczę się do wypisania kilku najbardziej znanych. Pełną listę karm suchych znajdziecie tu: http://blog.kocimietka.pl/p/recenzje-karm-dla-kotow.html

Kolejność przypadkowa.
ZiwiPeak
WildCat
Power of Nature Natural Cat
Applaws
Orijen
Taste of The Wild
Feline Porta - Feline Finest Sensible - Grain Free
Acana

Moje koty w akcji społecznej "Mój kot ma dom"

Zapraszam wszystkich do przeczytania artykułu o mnie i moich adoptowanych kotach na stronach akcji społecznej. http://mojkotmadom.blogspot.com/2014/08/iv033.html