Szukaj na tym blogu

niedziela, 28 lutego 2016

Lista karm bez kurczaka dla psów i szczeniąt

Jaka karma bez kurczaka dla psaWiele piesków jest uczulonych na mięso kurczaka dlatego powstał pomysł aby stworzyć listę karm nie zawierających kurczaka w skaldzie. Lista jest bardzo rygorystyczna. Żadna z wymienionych karm nie ma w składzie składników pochodzenia kurczakowego jajek, tłuszczu, hydrolizatów białek itp. Listę spisała Marta Zobeniak właścicielka uroczej suczki rasy Shih Tzu Tiny. Ja z listy wybrałam karmy wyższej jakości z mięsem na pierwszym miejscu, bez kukurydzy i pszenicy. Pełna lista dostępna jest na blogu Shihtzakowe życie
Warto także zwrócić uwagę na karmy bez kurczaka dla szczeniąt bo to duża rzadkość. Większość karm dla szczeniaków jest właśnie z kurczaka ze względu na łatwą przyswajalność tego mięsa. Karmy, które mogą jeść szczenięta zaznaczyłam pogrubieniem. Lista zawiera karmy dla ras małych i średnich ale warto zerknąć na ich odpowiedniki dla ras większych. Podlinkowałam także karmy, które znajdziecie w mojej ofercie.

Lista karm bez kurczaka dla psów i szczeniąt

  1. 1st Choice Adult Sensitive Skin & Coat
  2. Acana Lamb & Okanagan Apple
  3. Acana Pacifica
  4. Acana Pork & Butternut Squash
  5. Acana Ranchlands
  6. Alpha Spirit Only Fish
  7. AlphaWolf Grain Free Lamb, Sweet Potato & Mint
  8. AlphaWolf Grain Free Pork, Sweet Potato & Apple
  9. AlphaWolf Grain Free Salmon, Trout, Sweet Potato & Aspargus
  10. Canagan Scottish Salmon
  11. Canidae Pure Land
  12. Canidae Pure Sea
  13. Canidae Pure Wild
  14. Exclusive of Gosbi Fish & Rice
  15. Exclusive of Gosbi Lamb & Rice
  16. Fish4Dogs Finest Fish Complete – Rasy Małe
  17. Fish4Dogs Finest Salmon Complete – Rasy Małe
  18. Fish4Dogs Finest Salmon Complete – Toy Breed
  19. Fish4Dogs Superior Adult Complete – Rasy Małe
  20. Fish4Dogs Superior Puppy Complete
  21. Fish4Dogs Superior Weight Control – Rasy Małe
  22. Greenwoods Adult, jagnięcina i ryż
  23. Greenwoods Adult, ryba i ryż
  24. Healthy Paws Adult Complete (jeleń, kaczka, królik z prosem)
  25. Herrmann’s Bio z koniną
  26. Herrmann’s Bio ze strusiem
  27. Optimanova Adult Digestive Królik i ziemniaki
  28. Optimanova Adult Sensitive Łosoś i ziemniaki
  29. Orijen 6 Fish
  30. Platinum Natural Adult Lamb & Rice
  31. Platinum Natural Adult Iberico + Greens
  32. Purizon Adult dla psa, Ryba
  33. Renske Adult Duck & Rabbit
  34. Renske Adult Lamb
  35. Renske Adult Salmon
  36. Wolfsblut Alaska Salmon
  37. Wolfsblut Black Bird
  38. Wolfsblut Black Bird Puppy
  39. Wolfsblut Black Marsh
  40. Wolfsblut Blue Mountain
  41. Wolfsblut Cold River
  42. Wolfsblut Dark Forest
  43. Wolfsblut Gold Fields
  44. Wolfsblut Gold Fields Puppy
  45. Wolfsblut Green Valley
  46. Wolfsblut Grey Peak
  47. Wolfsblut Grey Peak Puppy
  48. Wolfsblut Hunter’s Pride
  49. Wolfsblut Polar Night
  50. Wolfsblut Range Lamb
  51. Wolfsblut Red Rock
  52. Wolfsblut Wide Plain
  53. Wolfsblut Wide Plain Puppy
  54. Wolfsblut Wild Pacific
  55. Yarrah Bio Vegetarian
  56. ZiwiPeak DailyDog Dziczyzna
  57. ZiwiPeak DailyDog Dziczyzna i ryba
  58. ZiwiPeak DailyDog Jagnięcina
W przygotowaniu jest lista karm bez groszku.

 

poniedziałek, 22 lutego 2016

Otyłość u psów

  Otyłość u psów jest w Polsce coraz poważniejszym problemem i wynika ze złych nawyków żywieniowych. Nadopiekuńczy właściciele doprowadzają niestety swoje psy do otyłości, która u zwierząt jest tak samo szkodliwa dla zdrowia, jak i u ludzi. Do tego wszystkiego dochodzi też często brak właściwej aktywności fizycznej, jaką powinniśmy gwarantować swoim psim pupilom. 
Dla zdrowia Waszych psów należy podjąć walkę ze szkodliwymi przyzwyczajeniami sprzyjającymi otyłości.

Przyczyny otyłości u psów.


Zdjęcie ze strony http://www.thesun.co.uk
 Otyłość u psów powodują podobne czynniki, jak u ludzi. Sprzyja jej m.in.: brak ruchu, nadmierne karmienie (zbyt duże, nieodmierzane racje pokarmowe, zbyt częste podawanie karmy), karmienie psa niewłaściwym pokarmem (np. psa po kastracji lepiej jest karmić specjalnym, mniej kalorycznym pokarmem), niezwracanie uwagi na ilość kalorii podawanych psu w ciągu doby (np. nieuwzględnianie w całej dziennej diecie ilości kalorii z psich ciasteczek, lub w ogóle nieliczenie ilości podawanych psu kalorii), złe bilansowanie posiłków i podawanie zbyt dużej ilości tłuszczy w karmie (dotyczy to głównie psich posiłków robionych własnoręcznie przez właściciela), podkarmianie resztkami ze stołu, pozwalanie psu na zjadanie znajdowanych odpadków i śmieci. Niestety ważnym czynnikiem sprzyjającym otyłości u psów jest również sterylizacja/kastracja. Podstawową przyczyną otyłości są tu zmiany hormonalne, które w istotny sposób zmieniają metabolizm organizmu. Warto też wiedzieć, że w skłonności do otyłości przodują boksery, bulteriery, jamniki, labradory i spaniele. Oczywiście także i inne rasy oraz mieszańce mogą być otyłe, jeśli je przekarmimy.

Czym grozi otyłość u psa?

  Nadwaga a tym bardziej otyłość jest u psów tak samo groźna dla zdrowia, jak i u ludzi! Otyłego psa trzeba więc jak najszybciej poddać kuracji odchudzającej. Im większa masa jego ciała w porównaniu do jego wysokości (wys. w kłębie), tym silniej wraz z tyciem obciążony będzie jego układ kostny i mięśniowy, co będzie powodowało urazy stawów i kulawiznę, urazy kręgosłupa, niechęć do biegania i zabaw. Otyłość powoduje też problemy z sercem i układem krwionośnym, niewydolności oddechowe, niestrawności i wiele innych chorób. Najnowsze dane weterynaryjne wskazują, że niecałe 50% psów w Polsce nie ma żadnych problemów zdrowotnych, natomiast u reszty występują choroby, na które może mieć wpływ zwiększona masa ciała. Otyłości u swojego psa z pewnością nie można więc lekceważyć! Należy więc opracować odpowiedni plan zdrowego żywienia pupila. Warto w tym celu skonsultować się z lekarzem weterynarii lub innym specjalistą znającym się na właściwym żywieniu psów. Bardzo ważny jest przy tym dobór karmy tak, by była ona odpowiednia do wieku, płci, stanu zdrowia, wielkości (rasy) i aktywności fizycznej pupila. Aby jednak dieta przyniosła dobry rezultat, musi być również połączona z odpowiednią ilością aktywności fizycznej zwierzaka.

Jak ocenić, że pies ma już nadwagę lub jest otyły?

  W ocenie tuszy swojego psa najlepiej poradzić się lekarza weterynarii. Należy przy tym wiedzieć, że na budowę ciała u tych zwierząt wpływa wiele różnych czynników, jak: rasa i jej użytkowość (wzorzec rasy w kwestii wyglądu i masy ciała), płeć i wiek, kondycja fizyczna i przebyte choroby, wielkość miotu u suki (może rzutować na mniejszą masę u jej szczeniąt). A jak sprawdzić, czy nasz pupil ma już nadwagę lub otyłość? Otóż zależnie od wymienionych wyżej czynników wpływających na budowę i masę ciała psów oraz ich żywienia, każdy pies odznacza się indywidualnie inną zawartością tkanki tłuszczowej. Przede wszystkim należy jednak wiedzieć, ile powinien optymalnie ważyć nasz pupil, a o to najlepiej zapytać weterynarza lub jeśli jest rasowy, sprawdzić to we wzorcu rasy. Aby sprawdzić ewentualne nagromadzenie tłuszczu można też dotknąć żeber psa, które normalnie powinny być dość łatwo wyczuwalne. Następnie należy spojrzeć na pupila z góry, przy czym tuż za łukiem żebrowym obwód jego tułowia powinien być węższy (zbyt zapadnięte doły lędźwiowe oznaczają niedożywienie, natomiast niewidoczne lub nawet uwypuklone oznaczają nadwagę lub otyłość). Inne oznaki nadmiernego otłuszczenia u psów to fałdy tłuszczu w okolicy nasady ogona i barków oraz obwisły i wypchany brzuch.

Jak karmić psa z nadwagą?

 Istnieje w tym względzie kilka ważnych i w zasadzie podstawowych zasad:
  • Psy powinny dostawać dobrze zbilansowane posiłki o stałych godzinach. Posiłki nie mogą być przy tym zbyt kaloryczne (w tym za tłuste). Można psu podawać karmę tylu "light", która ma obniżoną ilość kalorii i dodatki wspomagające ich spalanie.
  • Osobniki dorosłe powinny jeść dwa razy dziennie, a młode i rosnące – więcej razy (zależnie od wieku).
  • Psy nie mogą być przekarmiane, także między posiłkami. Każda karma podawana psu powinna więc zawsze być częścią lub całością jego dziennej dawki żywieniowej, a nie stanowiła jakiejś dodatkowej, nieliczonej porcji. Wszelkie dodatki jak np. nagrody za posłuszeństwo i psie ciasteczka, powinny być zawsze wliczane w całkowitą dzienną ilość kalorii przeznaczonych dla psa. Inaczej nieodpowiedzialne karmienie właściciela psa doprowadzi zwierzaka do nadmiernego spożycia pokarmu i w konsekwencji do otyłości.
  • Osobniki po kastracji/sterylizacji oraz mające większe osobnicze i związane z rasą skłonności do tycia (np. labradory) powinny otrzymywać specjalną karmę dla psów z tego typu problemami. Poleca się tu karmy dla ras dużych, które mają zmniejszoną ilość kalorii, białka, tłuszczu i dodatki wzmacniające stawy. np. AlphaWolf Indyk z batatami dla ras dużych., Exclusive of Gosbi Kurczak z ryżem, Symply dla ras dużych indyk z ryżem,
  • Psy powinny mieć możliwość otrzymywania przynajmniej części pokarmu w sposób umożliwiający im realizację swoich naturalnych zachowań (typowych dla psowatych). Jest to szczególnie ważne u psów dużo czasu spędzających samotnie w domu i nie mogących rozładowywać napięcia (za mało spacerów i zabaw). Wskazane jest tu więc stosowanie np. zabawek-karmideł zmuszających psy do poszukiwania i wydostawania z nich pokarmu. Inna metoda to podawanie psu w jakiejś części pokarmu jak najbardziej naturalnego (np. świeżego mięsa wołowego, sparzonego mięsa ryb).
  • Zaleca się, by mokrą karmę, mielone mięso, specjalne pasty i pasztety dla psów podawać im w tzw. zabawkach edukacyjnych (np. typu KONG). Umożliwi to powolne wydobywanie małych ilości karmy z zabawki, co dodatkowo zapewni też psu rozrywkę i właściwą stymulację umysłową oraz zmęczy go fizycznie, a przez to uspokoi.
  • Również suchą karmę można podawać w zabawkach edukacyjnych, jak np. elektroniczne miski karmiące i pojące dla psów, które otwierają się o określonych porach i zadają ściśle wyliczoną ilość pokarmu.
  • Wychodząc dobrze jest pochować małe porcje suchej karmy lub innych smakołyków w różnych miejscach mieszkania czy podwórka, co zmusi psa do ruchu, tropienia i znajdowania takiego pokarmu. To również stanowi świetną formę spędzenia wolnego czasu dla psa, zapobiega przy tym tyciu, nudzie i tęsknocie. Warto też ćwiczyć z pupilem rzucanie mu granulek karmy tak, aby musiał biegać za nimi, a przy okazji miał więcej ruchu oraz nauczył się wielu pożytecznych komend i sztuczek.
  • Szczególnie jeśli wychodzimy z domu, należy też starać się podawać psu gryzaki (np. naturalne z suszonego mięsa czy kości, lub sztuczne gumowe). Podawanie naturalnych kości lub np. suszonych fragmentów zwierzęcych ma co prawda również przeciwników, jednak podawanie odpowiednio dobranych kości np. wołowych, wieprzowych czy cielęcych i innych tego typu akcesoriów spożywczych jest zwykle bardzo bezpieczne. Daje przy tym pupilowi wielką przyjemność z ogryzania chrząstek i resztek mięsa czy wyjadania szpiku. Należy jednak dostosować takie „zabawki” do wielkości i możliwości swojego psa (nie damy np. Yorkowi wielkiej kości bydlęcej). Wszystkie te dodatkowe psie przekąski muszą być też wliczone w ogólne psie menu dzienne.
Opisane tu techniki wraz z zapewnieniem psu odpowiedniej ilości ruchu na świeżym powietrzu, pomogą utrzymać go w należytej wadze i kondycji, a w przypadku osobników z nadwaga lub otyłych – skutecznie zniwelują te problemy. Będą przy tym stanowiły również istotny element terapii ewentualnych problemów behawioralnych, jak np. lęk separacyjny, agresja, brak posłuszeństwa itp.


poniedziałek, 15 lutego 2016

Rola kwasów tluszczowych w diecie psów i kotów

Obecnie bardzo popularne jest zdrowe żywienie, w tym zabieganie o dużą ilość dobroczynnych nienasyconych kwasów tłuszczowych w diecie ludzkiej. Czy jednak tak samo ważne są kwasy tłuszczowe dla organizmu zwierząt? Jakie ważne role u nich odgrywają oraz czy mogą korzystnie wpływać na zdrowie naszych czworonożnych przyjaciół? 

Kwasy tłuszczowe stanowią bardzo ważny odżywczo dla ssaków składnik pokarmowy zawarty jak sama nazwa wskazuje w tłuszczach roślinnych i zwierzęcych.
Kwasy Omega 3 i Omega 6 w diecie psów i kotówRola tłuszczy w żywieniu psów i kotów. Tłuszcze nazywane też lipidami są związkami niezbędnymi w odżywianiu i metabolizmie organizmów ssaków, w tym psów i kotów. Główna rola tłuszczy to dostarczanie organizmowi energii, która jest następnie wyzwalana w procesie metabolicznym ich utleniania w organizmie. Taki sam proces zachodzi przy tym u zwierząt, jak i u ludzi. Tłuszcze stanowią najlepsze i najwydajniejsze źródło energii. Tłuszcze są też czynnikami umożliwiającymi przyswajanie niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu witamin w nich rozpuszczalnych, jak A, D, E i K. Tłuszcz rozlokowany w jamie brzusznej amortyzuje i zabezpiecza przed urazami narządy wewnętrzne oraz utrzymuje je na właściwym miejscu. Z kolei tłuszcz gromadzony pod skórą zwierzęcia, stanowi doskonałą warstwę izolacyjną pozwalającą utrzymać odpowiednią temperaturę ciała, co jest szczególnie ważne dla zwierząt w zimie (np. u psów trzymanych przy budzie na dworze i u kotów żyjących na zewnątrz). To właśnie dlatego zimą pokarm tych zwierząt powinien być bardziej kaloryczny w tłuszcze. Tłuszcze są również magazynem wychwytującym z organizmu toksyny i bezpiecznie je magazynującym, by nie zatruwały innych tkanek i organów. Najważniejszą rolę w tłuszczach prócz rozpuszczalnych w nich witamin pełnią też nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Ich obecność w diecie zwierząt i ludzi jest szczególnie ważna dla dobrego stanu zdrowia wątroby (szczególnie duże znaczenie ma to u kotów), skóry, sierści i pazurów oraz wielu procesów metabolicznych organizmu. Ewentualny niedobór NNKT może prowadzić m.in. do opóźnienia wzrostu, obniżenia odporności na choroby, bezpłodności, nieustannego zmęczenia, problemów skórnych i łysienia, czy łamliwości pazurów.

Podział i charakterystyka tłuszczy spożywczych. Tłuszcze ogólnie dzieli się na roślinne i zwierzęce. Podstawowe różnice między nimi dotyczą ich składu chemicznego i konsystencji. Tłuszcze roślinne są przy tym płynne, ponieważ zawierają bardzo dużo NNKT (nienasycone kwasy tłuszczowe), pochodzą przy tym z nasion roślin oleistych. Natomiast tłuszcze zwierzęce pozyskuje się ze zwierząt (ssaków i ryb) w procesie ich uboju i są to najczęściej płaty tkanki okołonarządowej i podskórnej.
Za najzdrowsze tłuszcze zwierzęce uważa się tłuszcze pozyskiwane z ryb, w tym szczególnie ryb morskich (tran). Od bardzo dawna znane są zdrowotne właściwości ryb, w tym szczególnie ryb morskich. Dorsze, śledzie, halibuty, łososie, makrele, sardynki i inne owoce morza – to idealne źródła nie tylko energii, ale przede wszystkim cennego, chroniącego przed chorobami serca i układu krążenia kwasu omega-3 oraz witamin.
Oleje pochodzenia roślinnego dzieli się natomiast dodatkowo na tłoczone na zimno oraz rafinowane. Podział ten jest związany zarówno ze sposobem ich wytwarzania, jak i późniejszego zastosowania takiego produktu w celach spożywczych, kosmetycznych, leczniczych i technicznych. Oleje tłoczone na zimno mają przy tym nieporównywalną przewagę nad rafinowanymi, które uważa się ogólnie za niezdrowe. Oleje roślinne rafinowane są zmienione chemicznie z powodu ich oczyszczania na ciepło w wysokich temperaturach. Tracą przez to swoje dobroczynne właściwości biologiczne i zdrowotne. Zyskują też niekorzystne cechy chemiczne, ponieważ pozostają w nich szkodliwe związki chemiczne wynikłe z rafinacji, zwykle też dodaje się też do nich np. sztuczne E-dodatki konserwujące, aromatyzujące itp. Oleje naturalne otrzymuje się natomiast w wyniku tradycyjnego procesu tłoczenia na zimno, rezygnując ze sztucznych sposobów oczyszczania. Poddawane są jedynie nieszkodliwej filtracji naturalnej, która powoduje usunięcie z nich resztek fragmentów roślinnych i innych zanieczyszczeń. Zachowują przez to swoje naturalne, dobroczynne właściwości zdrowotne! Zawierają przy tym dużo zdrowych dla organizmu ludzkiego niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT omega-3 (n-3) oraz omega-6 (n-6), witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (szczególnie wit. E) i wiele innych ważnych substancji.
Występowanie różnorodnych substancji bioaktywnych w tłuszczach zwierzęcych i olejach roślinnych tłoczonych na zimno wpływa na to, że pełnią one rolę tzw. żywności funkcjonalnej, czyli niezbędnej biologicznie i zdrowej dla organizmów ssaków. Kupując preparat olejowy lub karmę dla psa i kota należy wybierać te produkty, które zawierają w swoim składzie wyłącznie najzdrowsze oleje (w tym witaminy rozpuszczalne w tłuszczach i kwasy tłuszczowe NNKT), a więc nierafinowane (maja więc być tłoczone na zimno) i niewzbogacane sztuczną chemią (sztuczne E-dodatki).

Czym są niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT?

 

 Jest to grupa kwasów tłuszczowych, których organizm zwierzęcy i ludzki nie jest w stanie sam syntetyzować czyli wytwarzać, więc muszą być przez to dostarczane do organizmu wraz z pożywieniem. Do najważniejszych NNKT należą m.in.: kwas linolowy, linolenowy, arachidonowy, eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA).
Nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT są klasyfikowane wg tak zwanego systemu omega, gdzie określenie „omega” oznacza ostatni atom węgla w łańcuchu wiązania cząsteczkowego. Wyróżnia się przy tym kwasy: omega-6, omega-3 i omega-9. W kwasach NNKT omega-3 wiązanie podwójne jest zlokalizowane przy trzeciej cząsteczce węgla od końca, natomiast w omega-6 wiązanie to znajduje się przy 6 cząsteczce węgla od końca, a w omega-9 – przy 9 cząsteczce.

Skutki niedoboru NNKT. 

 

Podawanie zwierzęciu pokarmu ubogiego w NNKT z czasem może powodować zaburzenie metabolizmu i różne schorzenia organizmu. Zawartość tłuszczy w diecie psa i kota powinno być na odpowiednim poziomie szczególnie dlatego, by możliwe było właściwe bilansowanie spożycia wielonienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT z rodziny n-6 (omega-6) i n-3 (omega-3). Jeśli stosunek tych kwasów zostanie zachwiany, zmianie ulegnie wtedy metabolizm kwasów tłuszczowych, przez co kwas α-linolenowy i linolowy zaczną konkurować o te same enzymy w procesie przemian do wielonienasyconych długołańcuchowych kwasów tłuszczowych. To z kolei wpłynie na niewłaściwość innych przemian metabolicznych w organizmie. Podstawową funkcją wielonienasyconych kwasów tłuszczowych jest przy tym utrzymanie prawidłowej struktury błon biologicznych. Kwasy tłuszczowe omega-3 są też szczególnie ważne dla szczeniąt i kociąt oraz psów w starzejących się, sportowych i chorych, w tym szczególnie cierpiących na przewlekłe schorzenia o podłożu zapalnym. Najbardziej znanymi i najlepiej zbadanymi kwasami z tej grupy są wspomniany EPA (kwas eikozapentaenowy) i DHA (kwas dokozaheksaenowy). Największe stężenie DHA występuje przy tym w mózgu i dlatego w środowisku naturalnym dzikie zwierzęta mięsożerne (szczególnie koty) pobierają wymagane ilości DHA wyjadając tkankę mózgową swych ofiar. Bogate źródło tych kwasów stanowi również tłuszcz ryb morskich, a w szczególności łososia, śledzia, makreli, halibuta czy sardynek. Ponadto, DHA zawierają również zimno tłoczone oleje roślinne np.: lniany, rzepakowy, sojowy i oliwa z oliwek.
Obecność niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), steroli czy tokoferoli w tych zdrowych tłuszczach sprawia, że mogą one stanowić dobre źródło prewencji lub przeciwdziałania różnorodnym chorobom, w tym przede wszystkim tym określanym mianem cywilizacyjnych, jak np.: choroby sercowo-naczyniowe, otyłość, nowotwory, problemy z ciążą oraz wady rozwojowe i niedorozwój płodów, problemy skórne (egzemy, świąd, nadmierne łuszczenie się skóry, nadmierna łamliwość pazurów) i ze wzrokiem (nawet do ślepoty włącznie), upośledzenie umysłowe, ponadnormatywne zatrzymywanie wody w organizmie itp. Regularne spożycie tych tłuszczy powoduje też opóźnienie procesów starzenia się organizmu i wpływa pozytywnie na wygląd ogólny (psy i koty mają piękną sierść, zdrowe pazury i skórę).

Jakie oleje stosować u psów i kotów? 

 

Najpopularniejsze oleje stosowane w żywieniu psów i kotów. Na rynku ostatnio pojawia się coraz więcej preparatów z olejami dla psów i kotów. Można je samodzielnie stosować w domu do wzbogacania pożywienia swoich pupili. Poniżej scharakteryzowałam pokrótce niektóre z nich.
  • Olej z łososia – najpopularniejszy olej w żywieniu zwierząt, pozyskiwany głównie z łososi hodowlanych w kontrolowanych warunkach. Olej ten w mniejszym stopniu pozyskuje się też z łososia dzikiego, jednak wtedy poddaje się go destylacji molekularnej w celu usunięcia zanieczyszczeń. Olej z łososia zawiera głównie nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT z grupy omega-3, co wyróżnia go spośród innych olejów. Jego właściwości lecznicze to m.in.: poprawa wyglądu skóry, sierści i pazurów, korzystny wpływ na układ krążenia, działanie antynowotworowe, zmniejszanie bólu występującego w stanach zapalnych.
  • Olej z wątroby dorsza – naturalny suplement tradycyjnie wytwarzany w drewnianych beczkach ze świeżych wątróbek dorszy wymieszanych z wodą morską. Mieszanka ta jest następnie fermentowana przez ok. rok czasu, a następnie oddziela się z niej czysty olej (przez odwirowanie). Olej ten zawiera duże ilości kwasów omega-3 i kwasy omega-6. W przeciwieństwie do innych olejów rybich zawiera też bardzo duże ilości wit. A i D, dzięki czemu ma korzystny wpływ na kości, zęby, skórę i wzrok. Jego inne zalety, to m.in.: zapobieganie wystąpieniu krzywicy, przyspieszanie regeneracji tkanek, usprawnianie działanie układu odpornościowego.
  • Olej z wiesiołka – zawiera ok. 9% kwasu γ-linolenowego (gamma-linol.) i ponad 70% kwasu cis- linolowego, należących do nienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT. Olej z wiesiołka jest przez to uznawany za najbogatsze naturalne źródło biologicznie aktywnych niezbędnych NNKT. Olej ten jest szczególnie pomocny w zwalczaniu takich dolegliwości, jak stany zapalne stawów i skóry oraz w leczeniu chorób wątroby. Jego inne właściwości lecznicze to m.in. poprawa składu biochemicznego krwi i przeciwdziałanie również innych stanom zapalnym w organizmie.
  • Olej z arganii żelaznej – jest to olej roślinny, który tłoczy się na zimno z drzewa Argania spinosa, zwanego też drzewem życia. Olej ten posiada lekko wpadające w czerwień zabarwienie i charakterystyczny orzechowy zapach. Aby wytworzyć 1 litr tego oleju potrzeba aż 30 kg nasion i 24 godziny pracy. Olej z arganii zawiera przy tym ok. 80% niezbędnych NNKT, w tym jest to głównie kwas oleinowy i linolowy. Jest też bogaty w wit. E (670 mg/kg) i zawiera w sumie ponad 100 innych substancji czynnych, w tym 5 grup antykancerogennych. Jego właściwości lecznicze to m.in.: działanie antynowotworowe, przeciwzapalne, dezynfekujące, antyoksydacyjne i przeciwrodnikowe, łagodzenie objawów alergii, wzmacnianie systemu immunologicznego (odpornościowego), poprawa krążenia, łagodzenie bóli stawów.
  • Olej z konopi – wytwarza się go poprzez tłoczenie na zimno nasion konopi uprawnych (nie narkotycznych konopi indyjskich, nie jest więc psychotropem!) odmiany Cannabis sativa. Olej ten zawiera ok. 80% niezbędnych NNKT, z czego największą ilość stanowi kwas linolowy (55%) z grupy omega-6. Zawiera także kwas γ-linolenowy z grupy kwasów omega-3. Olej z konopi wykazuje bardzo dużą strawność, a jego właściwości lecznicze to m.in.: wzmacnianie układu odpornościowego, poprawa wyglądu skóry (szczególnie suchej, skłonnej do łuszczenia i swędzenia) oraz działanie przeciwzapalne, zmniejszające ból i obrzęk stawów, a także przyspieszające regenerację tkanek.
  • Olej z kiełków pszenicy – otrzymuje się go poprzez tłoczenie zarodków ziarna pszenicy. Posiada jasnożółtą barwę, gęstą konsystencję i mocny aromat. Olej ten wyróżnia fakt, że jest on najbogatszym źródłem wit. E (zawiera jej najwięcej ze wszystkich olejów), ma też wysoką zawartości wit. A i D oraz białka i lecytyny. Zawiera także dużo NNKT, w tym: kwas linolowy, oleinowy, palmitynowy i stearynowy, które są niezbędne dla zdrowia zwierząt i muszą być przyjmowane z pokarmem. Jego właściwości lecznicze to m.in.: wspomaganie leczenia łuszczącej się i suchej skóry, poprawa wyglądu sierści i pazurów, usprawnianie działania układu krążenia i odpornościowego, przyspieszanie regeneracji komórek, a także właściwości antyoksydacyjne.
  • Olej lniany – uzyskiwany z tłoczenia na zimno nasion lnu. Ma silny aromat i lekko orzechowy smak. Zawiera rekordową ilość kwasów omega-3 w idealnym stosunku do omega-6 (jest pod tym względem najlepszym olejem spożywczym) oraz dużo innych NNKT. Skład 1 litra (1000 ml) oleju lnianego stanowią następujące NNKT: kwas α-linolenowy (alfa-linol., ALA) z grupy omega-3 (ponad 500 ml), kwas linolowy (LA) z grupy omega-6 (ok. 150 ml), kwas oleinowy (OL) z grupy omega-9 (ok. 170 ml), oraz nasycone kwasy tłuszczowe (ok. 100 ml). Jego właściwości lecznicze to m.in.: przyspieszanie regeneracji komórkowych, wspomaganie układu krążenia oraz wzrostu mięśni, redukcji tkanki tłuszczowej, trawienia i przemiany materii, zmniejszanie stanów zapalnych, wzmacnianie działania układu immunologicznego oraz skóry, sierści i pazurów.
  • Olej z czarnego kminku – uzyskiwany poprzez tłoczenie na zimno z nasion rośliny zwanej czarnuszką lub czarnym kminkiem. Cechuje się bardzo wysoką zawartością nienasyconych NNKT – aż do 84%. Jego właściwości lecznicze to przede wszystkim: hamowanie reakcji i stanów zapalnych na tle alergicznym, wspomaganie regeneracji tkanek i regulacji poziomu cukru we krwi, usprawnianie trawienia, a także działanie moczopędne i antybakteryjne.
Jak widzicie warto dbać o to, by podawać swojemu pupilowi wyłącznie pokarm zawierający odpowiednią ilość niezbędnych kwasów tłuszczowych NNKT. W przypadku chęci podniesienia koncentracji tych związków w organizmie naszego psa lub kota można zwiększyć w diecie ilość naturalnych źródeł tych drogocennych substancji, lub w prostszy sposób – zastosować szereg komercyjnych suplementów dla zwierząt.

Olej z łososia. 

W wyborze oleju powinniśmy zwrócić uwagę na kilka rzeczy:
  • sposób produkcji (ma być tłoczony na zimno)
  • rodzaj opakowania (nie może przepuszczać promieni słonecznych, ciemne szkło lub nieprzezroczysta butelka)
  • należy  wybierać taką gramaturę oleju aby zużyć go max w 8 tygodni (olej powinien po otwarciu być przechowywany w lodówce) Jeśli nie ma takich zaleceń na opakowaniu to warto dokładnie sprawdzić skład oleju, czy aby nie zawiera konserwantów.
Porównując dostępne na rynku oleje najwyższe noty otrzymuje olej z pozyskiwany z dziko żyjącego łososia firmy Grizzly. Zawiera on najwięcej kwasów Omega-3 i nieco więcej DHA od pozostałych olejów. Na drugim miejscu plasuje się olej firmy Lunderland. Zawiera najwięcej ze wszystkich olejów kwasu EPA. Kolejne to olej Kronch, Fish4Dogs, Brit, Husse, Hunter i na końcu Salmopet. Te dwa oleje mają niską cenę a ich skład jest odbiega tylko niewiele od najlepszych olejów. Na rynku trafiają się także oleje w bardzo niskiej cenie w przezroczystych opakowaniach, zawartość NNKT w tych olejach nie jest znana mimo, że producent deklaruje 100% zawartość oleju z łososia.Odradzam kupowania takich produktów.



poniedziałek, 8 lutego 2016

Jaką rasę kota wybrać?

Wszyscy miłośnicy kotów stają przed nie lada dylematem, gdy chcą przyjąć do domu nowego pupila. Choć bardziej chwalebnie jest okazać serce i miłosierdzie adoptując zwykłego bezdomnego dachowca, wiele osób szuka jednak wtedy także zwierząt rasowych. Pytanie podstawowe brzmi wtedy:

Jaką rasę Kota wybrać?

Jeśli pragniemy posiadać kota rasowego musimy mieć przy tym na uwadze, aby dokonać trafnego wyboru! Kot powinien pasować zarówno do naszego temperamentu, jak i możliwości. Do wyboru mamy m.in. następujące rasy: persy, tureckie angory, Ragdoll, Brytyjczyk, Rosyjski Niebieski, Maine Coon, Norweski Leśny, Turecki Van, Sfinks, Devon Rex, Chantilly. Jaką rasę wybrać, by nie kupić przysłowiowego „kota w worku”?

Osoby aktywne, żądne przygód, lubiące ryzyko i odważne powinny wybrać sobie kota o usposobieniu młodego kociaka, czyli pełnego energii, ciekawskiego, wesołego, odważnego i zawadiakę skorego do ciągłych zabaw. Najodpowiedniejszym towarzyszem będzie w tym wypadku m.in. kot syjamski
Jaką rasę kota wybrać
oraz koty innych ras orientalnych wywodzących się od syjamów, jak np. kot birmański, balijski, czy burmański, a także kot hawański, krótkowłosy kot orientalny, czy mniej u nas znany Ocicat lub kot tonkijski. Dla osób lubiących wesołe i energiczne koty, dobrą opcją będzie też kot abisyński, bombajski, somalijski, dewoński, kornwalijski, egipski Manu, a także Sfinks i Rex. Na co trzeba się przygotować w przypadku tych ras? Przede wszystkim na kocią „gadatliwość”, czyli częste miaiuczenie, mruczenie, prychanie itp. Koty te również bardzo chętnie dokazują, wspinają się na zasłony i meble, potrzebują bowiem sporo ruchu, zabawy i nieustannej uwagi ze strony właściciela. Są to również zwierzaki bardzo ciekawskie, więc lubią zaglądać tam gdzie nie wolno, drapiąc przy tym fotele, kanapy i dywany! Koty tych ras nie będą raczej leniwie przesypiać całego dnia po cichu w jakimś kąciku. Z ich niszczycielskim temperamentem można jednak sobie radzić, np. kupując im porządne drapaki i inne zabawki dla kotów oraz poświęcając im odpowiednio więcej uwagi. Jak widać, rasy te nie nadają się dla ludzi zapracowanych, często wyjeżdżających i mających mało czasu dla domu.

Osoby kochające dziką przyrodę i o zacięciu ekologicznym powinny pomyśleć o kocie przypominającym wyglądem jakiś dziki gatunek kotowatych. Zresztą obecnie panuje moda na takie właśnie bardziej pierwotne w wyglądzie rasy kotów domowych. Idealny kociak powinien mieć w sobie coś z ocelota, tygrysa lub lamparta. Umaszczenie charakterystyczne dla dzikich kotów na pewno posiada nie jeden zwykły dachowiec, ma je też kilka ras, w tym m.in. wspomniany Ocicat, a także kalifornijski Spangled, egipski kot Manu, czy kot bengalski. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że dzikie umaszczenie wymienionych tu ras nie jest wcale wynikiem krzyżowania kotów domowych z dzikimi czy pierwotności tych ras, a wyłącznie rezultatem wieloletnich zabiegów hodowlanych nakierowanych na to, by uzyskać takie właśnie „dzikie” umaszczenie u kota domowego. Wyjątkiem jest tu jedynie kot bengalski, którego stworzono w wyniku skrzyżowania kota domowego z dzikim kotem bengalskim. Natomiast wieloletnia, odpowiednio ukierunkowana selekcja pozwoliła wyeliminować u przedstawicieli tej rasy kłopotliwy w warunkach domowych temperament jej dzikiego pierwowzoru.

Osoby lubiące koty przepiękne, z długa i puszystą sierścią o niespotykanych w dzikim świecie kolorach mają tradycyjnie spory wybór rasowych kocich możliwości. Długa, pastelowo kolorowa, miękka i lśniąca sierść, w której można swobodnie zanurzyć dłonie i przyjemnie się do niej przytulić to marzenie chyba niemal każdego posiadacza kotów rasowych! Osoby najbardziej ceniące u kotów walory ich sierści, powinny więc zainteresować się takimi rasami, jak np.: kot perski, turecka Angora lub Van, a także Ragdoll,
Maine Coon, norweski kot leśny, czy Chantilly. Wskazane są tez oczywiście długowłose odmiany niektórych innych ras, jak np. kot walijski (Cymric) będący długowłosą odmianą Manxa, czy kot somalijski stanowiący taką odmianę kota abisyńskiego lub kot jawajski, długowłosa odmiana Colorpointa. Zanim jednak ktokolwiek zdecyduje się na kota o długiej, miękkiej i puszystej sierści, najpierw koniecznie powinien dobrze przemyśleć kwestię konieczności intensywnej i regularnej pielęgnacji takiego futra! Trzeba mieć świadomość, że koty długowłose bezwzględnie wymagają regularnych kąpieli i pracochłonnego wyczesywania, co dla osób zapracowanych i mających sporo innych obowiązków (np. małe dzieci) może stanowić dużą uciążliwość, a nawet zadanie niewykonalne!

Osoby preferujące koty duże i masywne, co jest zresztą ostatnio coraz bardziej modne, również mają pewien wybór. Dostępne są bowiem także koty ras reprezentujących istną „wagę ciężką”! To wybór dla tych, którym zwykły 4-kilogramowy kociak nie stanowi wystarczającej atrakcji. Na dodatek, taki kot wizualnie może też podziałać niczym pies obronny. Amatorzy dużych kotów powinni więc pomyśleć o takich rasach, jak np.: Maine Coonie lub norweski kot leśny.
Również Radoll, turecki Van, amerykański Bobtaile, Chartreuxy oraz amerykańskie i brytyjskie koty krótkowłose osiągają ponadprzeciętne rozmiary. Chcąc takiego kota powinniśmy jednak wiedzieć, że nie są to niestety zwierzaki szczególnie lubiące ruch i zabawę, dlatego nie będą dobrymi towarzyszami dla osób aktywnych, lubiących ruchliwych towarzyszy wiecznych zabaw. Koty tych ras lubią za to dobrze i sporo jeść, co przy zaniedbaniu może im grozić otyłością. Więc przed wyborem takiego olbrzyma, należy dobrze skalkulować również kwestię wydatków na dobrą, nietuczącą kocią karmę.

Osoby ekscentryczne i uwielbiające wyróżniać się z tłumu będą zapewne poszukiwać
kota o szczególnych cechach wyglądu, jak przepiękna długa sierść, sierść o nietypowych barwach, lub dla odmiany – brak sierści czy nawet ogona, albo krótkie łapy czy dziwaczny kształt kocich uszu. Również i takie rasy kotów jednak wyhodowano. Oczywiście również te specyficzne cechy fizyczne nie stanowią dzieła matki natury, lecz są rezultatem długiej pracy hodowlanej. Stanowią efekt mutacji powstałych w wyniku krzyżówek różnych wcześniejszych ras kotów mających pożądane cechy fizyczne. Wielbiciele takich genetycznie urozmaiconych kocich niespodzianek powinni zainteresować się szczególnie bezwłosymi Sfinksami i Rexami (kornwalijskim, dewońskim, niemieckim i Selkrik), a także pozbawionym ogona lub mającym tylko bardzo krótki ogonek Manksem, czy japońskim lub amerykańskim Bobtailem oraz Pixie Bob. Niezwykle ekstrawagancki i rzadziej u nas spotykany jest również szkocki zwisłouchy Fold, posiadający zwinięte w przód uszy, oraz amerykański Curl z uszami wywiniętymi do tyłu. Wart uwagi jest oczywiście także Munchkin, kot o bardzo krótkich łapkach.
Uwaga! Bez względu jakiego kota wybierzemy, zawsze należy zwrócić uwagę również na: stan zdrowia pupila, jego szczepienia i dokumenty (np. rodowód, ważne w przypadku kotów rasowych). W tym poście opisałam temat rodowodów http://kocialkowo.blogspot.com/2014/12/jak-nie-dac-sie-oszukac-przy-zakupie.html

Dobrze jest przy tym sprawdzić środowisko z którego pochodzi, poznać jego rodziców, ocenić możliwie cały miot i osobowość wybranego kociaka. Pamiętajmy też, że wszystkie żądane cechy możemy znaleźć również u zwykłych dachowców! Jeśli chcemy więc zrobić dobry uczynek, może lepiej będzie zamiast kota rasowego, wybrać sobie zwykłego bezdomnego dachowca?

W Polsce jest wiele fundacji i organizacji zajmujących się adopcjami kotów. Najczęściej znajdziemy pod ich opieką zwykłe koty ale czasem zdarzają się także koty rasowe. Oto kilka miejsc gdzie możemy adoptować kota: Wrocław - Ebra Koci Zakątek, Przygarnij kota, Warszawa - Koteria, Poznań - Koci Pazur  Kraków - Zwierzęta Krakowa.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Kot nie sika - ratunku!

Niektórzy z Was wiedzą, że ostatnio jeden z moich kotów ciężko zachorował. Niespodziewanie Świrek nagle przestał sikać. Dziś mija drugi tydzień leczenia i kot powoli wraca do siebie. Pierwszy raz sam wskoczył na kolana, zaczął się przytulać i mruczeć!
To, co przeżyłam przez ten czas jest godne opisania i mam nadzieję, że mój artykuł będzie Wam pomocny

Świrek od małego ma problemy z układem moczowym. Pierwszy raz w wieku 4 miesięcy zachorował na zapalenie pęcherza. Szybko go wyleczyłam i długo był spokój. Kolejny raz choroba dała o sobie znać, jak kot miał około roku. Także szybko została zdiagnozowana i wyleczona. Minęło kilka miesięcy i tym razem już nie poszło tak łatwo.
Kot zaczął sikać po za kuwetą, wchodził do niej, robił siku i wychodził, za chwilkę wracał i znów robił. Przy takich objawach podawałam mu unofuraginum 1/4 tabletki i no spę 1/4 tabletki. Metioninę na zakwaszenie moczu. Po 3 dniach objawy ustały i kot zachowywał się normalnie. Nagle po tygodniu kot przestał całkiem sikać. Zaniepokojona tym faktem umówiłam się na wizytę u weterynarza. Po zbadaniu kota, lekarka stwierdziła zapalenie pęcherza, dała antybiotyk w zastrzyku, zaleciła podawać no spę, metioninę. Następnego dnia o 4 rano dzwoniłam spanikowana do weterynarz bo Świrek przyszedł do mnie w nocy i strasznie miauczał. O 4:30 z powrotem byłam w gabinecie. Nadal nie oddawał prawidłowo moczu.
Pani weterynarz, do której poszłam popełniła wiele błędów i kot omal nie przypłacił tego życiem. Na koniec, gdy była bezradna, zasugerowała abym kota uśpiła...

Jak pomóc kotu, który nie sika. 


Gdy zauważymy, że kot przestał oddawać mocz musimy szybko zareagować. Bardzo ważna jest szybka pomoc i usuniecie z kota zalegającego moczu. Jeśli kot nie sika dłużej niż 48h może dojść do uszkodzenia nerek i śmierci kota na skutek zatrucia organizmu toksynami mocznicowymi. Często też przy powikłaniach narażamy go na pęknięcie pęcherza moczowego. Aby kota odetkać należy go zacewnikować. Zabieg ten musi wykonać doświadczony lekarz weterynarii. Kot dostaje narkozę, a następnie w prowadza się nawilżony środkiem znieczulającym cewnik w drogi moczowe zwierzęcia.
Gdy mamy kota poddanego narkozie, a podejrzewamy kamienie moczowe warto zrobić mu kontrolne USG. Kolejna czynność to pobranie krwi do badania (ogólne i biochemia) Mocz? I tu ważna uwaga, nie powinno się pobierać tego moczu do badania, który zalegał w kocie. Dlaczego? Bo wyniki będą przekłamane. W moczu zalegającym bardzo szybko namnażają się wszystkie kryształy i bakterie. To samo dzieje się, gdy pobrany mocz stoi w ciepłym miejscu dłużej niż 2 godziny przed badaniem. Mocz, który wylatuje z kota jest gęsty, często aż pomarańczowy i ma bardzo nieprzyjemny zapach.
Kolejna czynność, która powinna zostać wykonana to płukanie kota. Po usunięciu zalegającego moczu trzeba w kota wprowadzić płyn (np. sól fizjologiczną)  i go wyciągnąć. Takie płukanie należy wykonywać kilka razy jednocześnie potrząsając lekko kotem, aby wszystko dokładnie zostało wypłukane z dna pęcherza. W odciągniętym moczu/płynie można często zaobserwować pływające nabłonki (wygląda to jak łupież w wodzie) Jeśli się ich nie usunie nie ma szans, aby kot się sam wysikał. Taka mała drobinka błyskawicznie zatka ponownie cewkę moczową. Czasem lekarz może zostawić cewnik na 1-3 dni. W tym celu przyszywa się cewnik do kota. Należy też kotu założyć kołnierz ochronny aby nie wyrwał sobie cewnika. (Jeśli do zatkania cewki moczowej dochodzi często może być potrzebne wykonanie zabiegu wyszycia cewki moczowej).
Następnie kot dostaje antybiotyk, steryd, coś rozkurczowego, przeciwbólowego i często kroplówkę nawadniającą. Po tych zabiegach można go wybrudzić.
Ważne jest aby kot dużo pił i zaczął sam sikać. Takie naturalne „płukanie" kota przyspiesza leczenie. Można podać mu napary z ziół. Zioła zaparzamy, studzimy i strzykawką podajemy w małych ilościach do pyszczka. Zaparzone zioła należny zużyć w ciągu 24 h.
  • skrzyp polny, który działa moczopędnie, przeciwbakteryjnie i regenerująco (nie podawać przy niewydolności nerek)
  • żurawinę, która działa oczyszczająco, hamuje przyleganie bakterii E.coli do ścian komórkowych dróg moczowych, ogranicza ich namnażanie i ułatwia wydalanie.
  • lukrecja działa przeciwzapalnie, wzmacnia działanie innych ziół
  • pokrzywa działa moczopędnie
  • mniszek, który działa moczopędnie, pomaga wypłukać złogi,
Mocz do badania warto złapać na drugi dzień. Jeśli nasz kot ma tendencję do komicy moczowej, możemy w moczu znaleźć różnego rodzaju kryształki. W zależności od rodzaju kryształów stosuje się odpowiednią dietę i terapię. Pisałam już kiedyś na temat FLUD czyli Syndromie Urologicznym Kotów (SUK) Opisywałam wtedy najczęściej występujące kryształy.

Dziś opiszę Wam kryształy, które zdiagnozowano u Świrka po badaniu zalegającego moczu (ponowne badanie wykluczyło tę diagnozę) W zasadzie to badanie pokazało wszystkie rodzaje kryształów, ale tak jak pisałam teraz już wiem, że było to duże przekłamanie.


Kryształy moczanowo - amonowe.

Są to rzadkie kryształy u kotów (występują tylko u 4% przypadków). Powstają zazwyczaj w moczu kwaśnym, obojętnym, a czasem w zasadowym. Wyglądem przypominają jabłko z kolcami, tworzą kształty okrągłe i nieregularnymi wypustkami. Mogą przybierać brązową barwę. Powstawanie ich wiąże się przede wszystkim z wrodzonym upośledzeniem układu transportującego kwas moczowy przez błonę komórkową hepatocytów, stąd zamiast alantoiny występuje w moczu nadmiar kwasu moczowego.
Przyczyny:
  • zwiększona podaż białka;
  • spadek pH moczu (zakwaszenie);
  • infekcja dróg moczowych bakteriami wytwarzającymi ureazę. Zakażenia występujące w przebiegu kamicy moczanowej są jednak powikłaniem, a nie przyczyną choroby;
  • zmniejszenie wydolności wątroby, przejawiającej się upośledzoną konwersją amoniaku do mocznika i moczanów do alantoiny. Wady rozwojowe ukrwienia wątroby.
Leczenie i zapobieganie tym kamieniom polega na alkalizowaniu diety, czyli nie zakwaszaniu moczu. Nie można jednak przesadzić, ponieważ w moczu zasadowym zaczną rozwijać się struwity, które często występują w parze z moczanami. Na rynku nie ma karm spełniających te wymogi. Polecana jest karma dla kotów z niewydolnością nerek, czyli o obniżonej ilości białka, fosforu, sodu. Leczenie powinno też objąć wątrobę.

Jak uchronić dom przed zasikaniem?

Niestety kot po odetkaniu lub z wszytym cewnikiem nadal ma problemy z wypróżnianiem i nie będzie chodził grzecznie do kuwety. Z kota, który ma cewnik mocz wypływa bez przerwy. Aby uchronić nasz dom przez zasikaniem" warto uzbroić się w podkłady higieniczne. Zamknąć kota w małym pomieszczeniu, np. łazience, gdzie będzie nam wygonie i łatwo po nim sprzątać. Kotu można założyć pieluchę. Trzeba w niej wyciąć otwór na ogon i przypiąć ją do szelek tak aby stabilnie się trzymała. Niestety koty tego nie lubią. Do sprzątania nie należy używać środków z chlorem, ponieważ jest on śmiertelnie trujący dla kotów. Kot podczas choroby i rekonwalescencji powinien przebywać w cieple.

Mój kotek dochodzi do siebie, za dwa dni ma planowane kolejne badanie moczu. Obecnie dostaje doustnie antybiotyk, metioninę Urinomet, oraz tabletki na wzmocnienie układu moczowego Urinodol. 
Częstą przyczyną idiopatycznego zapalenia pęcherza bywa również stres. Polecam suplement, który go redukuje a także wzmacnia i odbudowuje ściany pęcherza Cystophan.
Sika często, małymi porcjami i niestety po całym domu. Porozkładałam podkłady w miejscach w które najczęściej chodzi ale nadal trzeba go pilnować i sprzątać po nim. Bardzo pomocny jest w tym Urine Off, który neutralizuje zapach moczu i jest bezpieczny dla kotów. Aby pozbyć się w domu zapachu moczu w powietrzu stosuję Neutralizator zapachu z firmy Benek. Bardzo przydatna jest też latarka do wykrywania plam moczu z firmy Urine off.